Trudno wyobrazić sobie rozwój rock &
rolla bez grupy The Rolling Stones. Zespół
powstał prawie pół wieku temu, pierwszy
koncert zagrał w 1962 r. w Wielkiej Brytanii.
Grupa odniosła spektakularny sukces,
zaś po kilkudziesięciu latach jej sława nie
wygasła.
Blue(sowe) początki
Trzeba naprawdę kochać muzykę, żeby wytrzymać
w jednym zespole tak długo, jak rdzenni członkowie
The Rolling Stones: Mick Jagged (śpiew, gitara akustyczna,
harmonijka), Keith Richards (gitara, śpiew)
i Charlie Watts (perkusja). Obecny skład The Rolling
Stones zamyka Ronnie Wood (gitara, bas), który dołączył
do grupy w 1975 r.
Lider formacji, Mick Jagger, dorobił się fortuny w biznesie.
Będzie mógł w przyszłości podzielić ją pomiędzy
siódemkę swoich dzieci. Rozpoczynał edukację
w tej samej szkole, co Richards. Gdy mężczyźni spotkali
się po latach, Jagger był wokalistą w amatorskim
zespole, Little Boy Blue and the Blue Boys. Zaprosił
Richardsa na próbę i tak zaczęła
się ich wspólna przygoda z
muzyką.
Obaj panowie zaczęli grać
bluesa i występować w londyńskim
klubie Ealing. Do
wymyślenia nazwy zespołu
zainspirowała ich piosenka
legendarnego bluesmana,
Muddy'ego Watersa. Na krótko
do grupy przyłączył się
Dick Taylor, współzałożyciel
Pretty Things. Dzięki temu
Stonesami zainteresowały się
media. Pierwszą, wpływową
osobą, która dostrzegła Jaggera
i Richardsa, był Alexis Korner.
Udało mu się wprowadzić muzyków do Crawdaddy
Club, gdzie sam grywał bluesa. Gdy Dick Taylor opuścił
kolegów, muzycy zostali bez basisty. Szybko okazało
się, że znakomicie radzą sobie we dwójkę, a ich
gitarowy duet przeszedł do historii i stał się jednym
z wyznaczników późniejszych Stonesów. Niebawem do zespołu dołączyli drugi gitarzysta, Brian Jones, basista
Bill Wyman i perkusista Charlie Watts.
Obowiązkowy zestaw kolekcjonera
Nie da się zakwestionować ogromnego wpływu
The Rolling Stones na rozwój muzyki rockowej, przemysłu
fonograficznego i kultury masowej. Każda
płyta, którą wydali w pierwszej fazie swojej działalności,
była głosem epoki i żywym rejestrem zmian,
zachodzących w społeczeństwie. Takie albumy, jak
"The Rolling Stones" z 1964 r. i "Exile on Main Street"
z 1972 r. pozostawiły trwały ślad w historii rocka.
Utwory Stones'ów odegrały również dużą rolę w
walce o prawa człowieka i równe traktowanie Afro-
Amerykanów. "(I Can't Get No) Satisfaction", "Street
Fighting Man", "Sympathy
for the Devil" i "Gimme Shelter"
stały się sztandarowymi
piosenkami zwolenników
równouprawnienia, dając
wyraz niezadowolenia z
produktów epoki, przemocy
i nieszczęścia.
Gdy epoka dzieci kwiatów
chyliła się ku końcowi, The
Rolling Stones wiedli prym
na muzycznej scenie.
W
1981 r. ukazał się jeden z
najważniejszych albumów
grupy, "Tattoo You", a wraz z
nim na listy przebojów trafiły
kolejne piosenki, które
weszły do klasyki rocka: "Start Me
Up" i "Waiting on a Friend". Krążek "Dirty Work" tylko
utwierdził światową pozycję formacji i stał się jedną z
najbardziej pożądanych przez fanów płytą.
Koncerty The The Rolling Stones stały się legendą. W
1969 r. okrzyknięto ich "Najlepszym Zespołem Rock & Rollowym na Świecie". Kiedy
Bob Dylan i The Beatles wycofywali
się z muzycznej sceny,
Stonesi występowali na żywo,
doprowadzając swoich fanów
do szaleństwa.
Mick Jagger był bożyszczem dziewczyn
na całym świecie. Piosenkarz potrafił rozpalić
żar pod sceną, a nastolatki mdlały jedna po drugiej.
Zespół prowadził życie rock & rollowców z prawdziwego
zdarzenia. W artykułach na ich temat wrzało
z wielu powodów. Narkotyków. W 1975 r. w trasę
koncertową ze Stonesami pojechała Annie Leibovitz
- fotografka magazynu "The Rolling Stone", która słynie
z sesji zdjęciowych dla największych, światowych
celebryties. Wróciła uzależniona od narkotyków. Gazety
pełne były pochlebnych recenzji i zgryźliwych
tekstów na temat członków The Rolling Stones. Ich
scenicznego wizerunku dopełniały używki, romanse,
rozwody i życie na bakier z prawem.
"Exile on Main Street"
Ostatnio w Universal Music ukazał się remaster jednego
z najlepszych krążków The Rolling Stones, "Exile
on Main Street". Zawierający 18 utworów album po
raz pierwszy ujrzał światło dzienne w 1972 r. Płyta
zawiera materiał, który pochodzi z różnych okresów
twórczości grupy, począwszy od roku 1968. Nagrania
zebrane na "Exile on Main Street" utrzymane są
w charakterystycznym, wyzwolonym klimacie lat
70-tych. Wśród nich można rozpoznać takie style
muzyczne, jak blues, country, R&B i gospel.
W wersji deluxe znajduje się dziesięć nagrań The Rolling
Stones, które nigdy wcześniej nie zostały wydane.
Wśród bonusowych piosenek pojawiły się "Plundered
My Soul", "Dancing in the Light", "Following
the River" i "Pass The Wine" oraz nowe wersje "Soul
Survivor" i "Loving Cup". Wydawnictwu towarzyszy
film dokumentalny, wyreżyserowany przez Stephena
Kijaka. Za jego produkcję odpowiedzialny
jest zdobywca
Oscara, John Battsek. Film
zawiera nigdy wcześniej,
archiwalny materiał filmowy,
zdjęcia, wywiady oraz wypowiedzi artystów, dla których
zespół był inspiracją.
Nie wiadomo, jak długo jeszcze grupa będzie prowadzić
swoją działalność, tym bardziej wydawnictwo
jest godne polecenia. The Rolling Stones to zespół,
który zna każdy i o którym z pewnością nie zapomną
następne pokolenia. Mick Jagger stał się synonimem
charyzmatycznego piosenkarza, a Charlie Watts cieszy
się reputacją jednego z najlepszych perkusistów. Grupa
posiada własny label i na pewno nie wycofa się z przemysłu
muzycznego, lecz kiedyś będzie musiała ustąpić
miejsca na scenie młodszym artystom.
Na zakończenie mamy dobrą wiadomość dla wszystkich fanów Charliego Wattsa. Perkusista The Rolling Stones wystąpi 30.09.2010 r. w Sali Kongresowej podczas gali Ery Jazzu. Muzyk odwiedzi stolicę wraz ze swoim swingującym kwartetem, ABC&D of Boogie Woogie. Pierwszy, własny big band Watts założył w 1985 r. Na początku lat 90. koncertował w Europie z The Charlie Watts Quintet. Jazzowe projekty perkusisty są znakomitą odskocznią od zawadiackiego brzmienia The Rolling Stones. Koncert, który Watts zagrał ze swoją formacją w Londynie, jest dostępny na płycie "The Magic Of Boogie Woogie".
Do wygrania 20
CD. Na SMS o treści PLYTA
B czekamy pod numerem
72480.
Wyślij 10 smsów z jednego
numeru telefonu, a wygrasz
płytę! Konkurs ważny do
wyczerpania nagród. Koszt
SMS wynosi 2 PLN plus VAT. |